BLOG

Agnieszka

Czerwińska

BLOG

 Wróć

10 marca 2023

Ocalały karp – autorstwa Magdaleny Podobińskiej

Booktour - recenzja Cezarego Dąbkowskiego Agnieszka Czerwińska Pokój Nadziei

Piszę, czytam i recenzuję książki dla Was czytelnicy.

Na moim blogu znajdziesz tematykę poświęconą książką, rzeczywistości wydawniczej i wydarzeniom z mojego świata.

Serdecznie dziękuję Ci za odwiedzenie mojej strony, mam nadzieję, że znajdziesz tutaj informację jakich poszukujesz.

Udanej lektury.

 

 

 

Ocalały karp – autorstwa Magdaleny Podobińskiej

Dziś kochani przychodzę do Was z recenzją zbioru wierszy autorstwa Magdaleny Podobińskiej - Ocalały karp. Kocham wiersze, szczególnie jesienią, która jest moją ulubioną porą roku. Mogę wtedy cieszyć się wspaniałym kunsztem innych autorów, poetów delektując się również ostatnimi ciepłymi dniami i złoto-rubinowym otoczeniem. Na samym początku chciałam serdecznie podziękować autorce za egzemplarz do recenzji, gdyż spędziłam cudownie czas czytając jej wiersze. Wciągnęły mnie one do swojego kruchego świata uczuć zamaskowanego licznymi metaforami, które wywołują uśmiech na twarzy, ale również wprawiają człowiek w refleksję. Wiecie, że również jestem autorką i szczerze czytając każdy kolejny wiersz wchodziłam w buty Pani Magdaleny, czułam to co ona i widziałam oraz nadal widzę przekaz każdego z wierszy, który opowiada historię. Zakochałam się w jednym z nich a dokładnie w  wierszu „Mak”. Pozwolę go sobie zacytować:

 

Śpiew skowronka

Łagodnie przecina pustkowie

Dzieli nas tylko krok uśmiechu

I nuta prawdy

Kryształki łez leżą od lat zakopane

W metalowej szkatułce pod jabłonką

Pragnę dotyku skrzydeł na policzku

Macham rękami

Ale nie widzisz mnie

W tej dziwnej mgle

Niedomówień i zmęczenia

Wciąż mamy szansę

Uratować wczorajszy dzień

Moje oczy tęsknią za zielenią czułości

Uspokój mnie

Makiem pocałunku

 

Uspokój mnie makiem pocałunku – powtórzę. Czy to nie jest piękne?

 

Każdy wiersz pozostawia niedosyt, oraz budzi w nas uczucia, których sami się nie spodziewamy. Po przeczytaniu tego wiersza na moment odłożyłam lekturę aby przemyśleć go i właściwie ostatnie wydarzenia w moim życiu. Właśnie tego chce od wierszy, aby pobudzały w nas emocje.

Autorka również odnosi się do utworów kultury. Jeśli jest to debiut autorki, to powiem, że niezwykle udany.  Podziwiam kunszt, który spotęgowany jest uczuciami przelanymi na papier. Jeśli więc szukacie refleksyjnej lektury na wieczór, lub jak ja aby na chwilę wyrwać się z okropnej rzeczywistości to musicie sięgnąć po Ocalały karp. Jeszcze raz dziękuję pani Magdalenie za egzemplarz do recenzji, ale przede wszystkim za niezwykłą podróż.

 

 

 

Drogi czytelniku!

Dziękuję za przeczytanie artykuły. Twoja obecność tutaj to dla mnie już ogromny sukces, lecz jeśli chcesz wspomóc mnie jako autora zapraszam do strony Sklep, gdzie możesz kupić jedną z moich książek, lub wesprzeć mnie na Patronite https://patronite.pl/www.i-pisarz.pl.

Jeszcze raz dziękuję, że odwiedziłeś moją stronę i do zobaczenia!

 

 

 

Najnowsze posty

BLOG

Agnieszka

Czerwińska

Agnieszka

Czerwińska